Creightons następcą John Frieda ‘Go Blonder’?

W grudniu natknęłam się w drogerii Hebe na produkt, który mnie bardzo zainteresował. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Jego złote opakowanie wyróżniało się wśród innych produktów na półce, grafika i czcionka odpowiednia dla drogiego kosmetyku i cena 19.99zł. Zdecydowałam się na odżywkę, ale na pewno wrócę po szampon.

Co nam mówi producent? 

Sunshine Blonde to nowa linia produktów do włosów dla blondynek, która doskonale nawilża włosy, sprawia, że stają się miękkie i elastyczne w dotyku, jednocześnie nadając włosom głęboki połysk. Wydobywa pełną gamę odcieni włosów blond. Nie barwi włosów. Dla lepszego efektu stosuj szampon Sunshine Blonde.

Sunshine Blonde to nowy sposób, by pomóc włosom blond wyglądać i czuć się tak świeżo, jak po wyjściu od fryzjera.

Sunshine Blonde nie tylko dodaje pięknego blasku i wpływa na kondycję włosów, ale również pomaga przeciwdziałać takim problemom jak podatność na zmianę koloru.

  • Odżywka wzmacnia kolor i połysk. Składniki odżywcze i filtry przeciwsłoneczne zawarte w produkcie, pomagają zwalczać szkody wywołane przez środowisko oraz chemiczne uszkodzenia struktury włosów blond.
  • Ta intensywna formuła pomaga w poprawie kondycji rozdwojonych końcówek i uszkodzonego naskórka, przywracając witalność, połysk i teksturę wysuszonym blond włosom.
  • Pro- Witamina B5 i witamina E pomaga uzupełnić utraconą wilgoć i fakturę, więc nawet porowate, kruche włosy stają się miękkie i pełne życia. Składniki nawilżające pomagają kontynuować codzienną walkę z dalszymi szkodami wyrządzonymi środowiskiem naturalnym i stylizacją na ciepło.
  • Poprawia elastyczność i sprężystość, a jednocześnie pomaga naprawić wady powierzchniowe do eleganckich, zdrowych włosów.

IMG_20160201_175123

Pokochałam tą odżywkę od pierwszego użycia. Sam produkt jest bardzo przyjemny w użyciu, odżywka jest dosyć gęsta, ma przyjemny zapach luksusowych kosmetyków, a działanie powala na kolana. Pięknie wygładza włosy i domyka ich łuski, dzięki czemu włosy są miękkie w dotyku i nie elektryzują się. Pięknie pachną i nie są obciążone, a nawet można by powiedzieć, że są nawet delikatnie uniesione.

Dopiero po zużyciu całego opakowania, zauważyłam na tubce informację, że odżywka rozjaśnia zarówno naturalne, jak i farbowane włosy. Może gdybym zauważyła na ten zapis wcześniej, zwróciłabym uwagę czy odcień moich włosów się zmienił. Podejrzewam, że jest to takie samo rozjaśnienie jak w przypadku szamponu i odżywki Johny Frieda, czyli niewielkie.

DSC_0528

Myślę, że śmiało można porównać obie marki: CREIGHTONS oraz JOHN FRIEDA. Mimo tego, że z tą pierwszą miałam jak na razie styczność za pośrednictwem jednego produktu, to myślę, że ogromne wrażenie, które pozostało po zużyciu odżywki Sunshine Blonde będzie mi towarzyszyło również podczas testowania szamponu z tej samej serii.

Może Ci się również spodobać