Kawa rozpuszczalna VS sypana

Kawę zaczęłam pić mniej więcej w liceum, gdy miałam coraz więcej nauki. Była to kawa rozpuszczalna i nie wyobrażałam sobie wtedy, że mogłabym kiedykolwiek wypić kawę mieloną. Może dlatego, że mój tato zalewał kawę mieloną w kubku i na dnie zostawały Mu fusy – uważałam, że to okropne. Odkąd pamiętam wolałam słodsze napoje od tych gorzkich, czy kwaskowatych. Nie sądziłam wtedy, że to, co piję codziennie do śniadania wcale nie powinno nazywać się kawą.

KAWA ROZPUSZCZALNA VS SYPANA

Będąc u M. piłam zawsze kawę z ekspresu i to właśnie u Niego przekonałam się, że kawa mielona jest jeszcze pyszniejsza niż kawa rozpuszczalna. Od czasu do czasu zaparzałam sobie kawę po turecku i również mi smakowała. Ostatnio zaczęłam czytać o różnicy między kawą mieloną, a sypaną i dostrzegłam ogromną różnicę. Dokończyłam słoik kawy rozpuszczalnej i powiedziałam sobie dość oszukiwania siebie.

Nie wiem czy kiedykolwiek zastanawialiście się jak powstaje kawa rozpuszczalna? Przecież ziarna się nie rozpuszczają, więc czym jest ta sypka substancja, nazywana kawą rozpuszczalną? Nie można jednak powiedzieć, że koło kawy to nawet nie leżało.

Kawa rozpuszczalna vs sypana

PROCES POWSTAWANIA KAWY ROZPUSZCZALNEJ

Na rynku mamy trzy rodzaje kawy rozpuszczalnej, a różnice spowodowane są metodą obróbki. Niezależnie od metody, ziarna muszą najpierw zostać upalone, następnie drobno zmielone i zaparzone. Sam proces ekstrakcji jednak daleko odbiega od domowych metod parzenia kawy. Długie, wielopoziomowe ekstraktory (sięgające nawet wysokości trzech pięter!) parzą kawę wieloetapowo, wodą w temperaturze od 60 do 180 stopni oraz pod zwiększonym ciśnieniem, aby mimo wysokich temperatur nie dochodziło do wrzenia. Stosunek wody do kawy wynosi nawet 2:1, więc końcowy ekstrakt masy suchej ma duże stężenie, wynoszące 28-32%. W warunkach przemysłowych ekstrakt kawy przed suszeniem jest zazwyczaj dodatkowo zagęszczany i klarowany. Suszenie rozpyłowe pozwala uzyskać charakterystyczne granulki za pomocą gorącego powietrza, lub drobny proszek za pomocą gorącego powietrza pod ciśnieniem. Cały proces trwa jedynie od 5 do 30 sekund. Liofilizacja natomiast, polega na zamrożeniu ekstraktu i pozbyciu się lodu za pomocą sublimacji, czyli bezpośredniego przejścia lodu w stan gazowy, z pominięciem stanu ciekłego. W efekcie powstaje kawowa bryła, którą tnie się na charakterystyczne dla kawy rozpuszczalnej kryształki.

źródło: http://www.coffeedesk.pl/baza-wiedzy/kawa/kawowe-mity/53/Kawa-Rozpuszczalna-Czy-To-Jeszcze-Jest-Kawa

Sami widzicie, że w kawie rozpuszczalnej mamy o wiele mniej kawy niż nam się wydawało, a przynajmniej mi. Po lekturze kilku stron internetowych o powstawaniu, parzeniu i właściwościach kawy mielonej, postanowiłam odstawić wersję rozpuszczalną, na rzecz mielonej w domu kawy ziarnistej.

Sposoby parzenia kawy mielonej/sypanej:

  1. zalanie kawy w kubku – NIE POLECAM
  2. zaparzenie kawy po turecku – minusem jest możliwość zaparzenia kawy tylko dla jednej osoby, oraz konieczność mycia osobno każdej części zaparzacza, mimo to bardzo lubię tą wersję kawykawa rozpuszczalna vs sypana
  3. zaparzenie kawy w zaparzaczu ciśnieniowym / tłokowym – jak dla mnie najlepsza opcja ze wzgl. na szybkość przyrządzenia kawy i umycia naczyńKawa rozpuszczalna vs sypana
  4. ekspres do kawy – najlepiej z opcją mielenia na bieżąco ziaren – me gusta

Jestem ciekawa jaką kawę zazwyczaj pijecie -rozpuszczalną czy sypaną.

Może Ci się również spodobać