Peeling kawowy

Do kalendarzowej wiosny zostało już tylko kilka dni. Za nią idzie lato, a wraz z ociepleniem, krótkie spódniczki, szorty i bikini. Co robić, by nasze ciało wyglądało zdrowo i jędrnie? Ja stawiam na złuszczanie i nawilżanie, czyli peeling kawowy.

Dzisiaj chcę Wam przedstawić mój ulubiony sposób na peeling. Jest bardzo prosty w przygotowaniu, ponieważ to, co do niego dodasz, zależy od Ciebie. Masz pełną dowolność, możesz oprócz kawy dodać sól, cukier, cynamon, wodę, żel pod prysznic, miód lub oliwkę do ciała.

Mój sposób na „bogaty” pod wzgl. zawartości peeling kawowy składa się z czterech składników w takich oto proporcjach:

  • 3 łyżeczki kawy
  • 1-2 łyżeczki miodu
  • łyżka oliwy z oliwek

lub

  • łyżka oliwki pielęgnacyjnej Babydream dla Mamy

IMG_9517

Kawa odgrywa tu główną rolę. Ma właściwości ścierające, ujędrniające oraz poprawiające koloryt naszej skóry. Do peelingu używam fusów z zaparzonej wcześniej kawy ziarnistej, inaczej mówiąc ‚sypanej’. Kofeina walczy też z cellulitem, który jest nieproszonym gościem u większości kobiet.

IMG_9519

IMG_9520

Miód jest tylko pomocnikiem. Nie musisz dodawać go do swojego peelingu, ale warto to zrobić. Doskonale nawilża skórę, uelastycznia ją oraz działa łagodząco. Ma również działanie ujędrniające, złuszczające naskórek, oczyszczające i ujednolicające kolor skóry.

IMG_9528

Oliwa z oliwek ma za zadanie nawilżyć i odżywić skórę. Stosuję ją zamiennie z oliwką pielęgnującą Babydream dla Mamy.

IMG_9531

Oliwka pielęgnująca Babydream dla Mamy jest bombą jeżeli chodzi o skład.  Zawiera wysokiej jakości olejek migdałowy, makadamia, jojoba, olej sojowy i słonecznikowy, a także witaminę E, nie zawiera olejów mineralnych, silikonów, barwników i konserwantów. Niesamowicie nawilża i odżywia skórę.

IMG_9534

Peeling kawowy krok po kroku:

1. Zaparz kawę i odcedź fusy.

2. Dodaj do nich miód i oliwę z oliwek lub oliwkę pielęgnacyjną z Babydream.

3. Weź prysznic lub szybką kąpiel, a następnie rozpocznij peelingowanie ciała.

4. Spłucz dokładnie miksturę z ciała, pamiętając o wszelkich zakamarkach, w których mogły zostać ziarenka kawy.

5. Delikatnie osusz ciało ręcznikiem.

Po takim zabiegu skóra jest niesamowicie miękka, nawilżona, odżywiona i nieziemsko pachnie. Nie nakładam już później balsamu, gdyż oliwka wystarczająco nawilżyła ciało. Peeling ten stosuję również na twarz, ale to już zależy od wrażliwości Waszej cery na ścierające ją fusy.

IMG_9535

Jak często stosować taki zabieg? 

Na pewno nie częściej, niż raz w tygodniu. Nasz naskórek w naturalny sposób regeneruje się w ciągu 21 dni, więc częstsze peelingi nie są wskazane.

Co daje stosowanie tego typu peelingu?

 Ściera martwy naskórek, pozostawiając skórę gładką, pomaga w walce z cellulitem, ujędrnia i uelastycznia, nadaje zdrowy wygląd, pozostawia skórę nawilżoną i odżywioną, poprawia się koloryt skóry. Gdy zaczniesz stosować ten domowy peeling kawowy, zakochasz się w nim i nie sięgniesz już po gotowe peelingi.

Tym, którzy nie próbowali jeszcze tego peelingu gorąco go polecam w takim zestawie, jakiego sama używam. Oczywiście możecie zmieniać skład i sprawdzać w jakiej formie najbardziej Wam odpowiada. Długo zwlekałam z zrobieniem peelingu kawowego po raz pierwszy, bo myślałam, że taki zabieg jest bardzo czasochłonny. W praktyce okazało się, że wcale tak nie jest, i gdy tylko mam wolny wieczór, robię sobie domowe SPA z peelingiem kawowym w roli głównej.

IMG_9539

Może Ci się również spodobać