Wybielanie zębów -lampa, paski, żel: co wybrać?

Każdy z nas choć raz w życiu myślał o wybielaniu zębów. To jaki mamy ich odcień zależy od wielu czynników, często niezależnych od naszego trybu życia. Wypróbowałam trzy metody wybielania zębów: lampę Beyond, żel przez silikonowe wkładki oraz paski. Która metoda jest najlepsza?

wybielanie zębów.png

Na początku szukałam domowych metod na wybielenie zębów, ale żadna z nich nie zadziałała na moje zęby. Zaczęłam więc szukać czegoś mocniejszego, co jest na tyle mocne, by je rozjaśnić i jednocześnie na tyle bezpieczne, by nie uszkodzić szkliwa.

  • Paski wybielające

Swoją przygodę zaczęłam z paskami “Bright White Teeth Whitening Strips 5 Minute Touch-ups”, które kupuję na allegro. Paski powinno się trzymać na zębach 30 minut, ale na początku trzymałam je krócej, by nie uszkodzić szkliwa. Teraz czasem gdy zapomnę, że mam je na zębach, potrafię je nosić nawet godzinę bez żadnych szkód.

IMG_20151222_113153

“Paski o lekko miętowym smaku gwarantują bardzo proste, szybkie i skuteczne wybielanie zębów. Zawierają nadtlenek wodoru w innowacyjnej postaci: suchego i jednoczesnie elastycznego żelu. Są łatwe w aplikacji. Doskonale przylegają do zębów i nie zsuwają się w trakcie zabiegu. Są bezpieczne dla zębów i dziąseł. Nie niszczą, ani nie osłabiają szkliwa. Posiadają certyfikaty bezpieczeństwa: europejski CE oraz amerykański FDA. Efekt wybielania jest wyraźnie widoczny już po jednym zabiegu. Do produktu załączona jest instrukcja w języku angielskim oraz skala pomagająca ocenić całość procesu wybielania.”

Paski wybielające są bardzo wygodne z tego względu, że naklejamy je na zęby i możemy w tym czasie robić wszystkie czynności. Możemy również rozmawiać, więc są prawie że nie zauważalne. Na początku nakładałam je raz na tydzień, teraz robię to raz na dwa- trzy miesiące, gdyż aktualny kolor moich zębów jest dla mnie zadowalający.

IMG_20151222_113236

Przy nakładaniu pasków ważne jest to, by były one suche. Zawsze przed przyklejeniem ich do zębów, wycieram je chusteczką, bo jeśli będą wilgotne od śliny, to paski będą się ześlizgiwać z zębów. Jeżeli dobrze przykleimy je do zębów, to spokojnie wytrzymają na nich co najmniej 30 minut. Po zdjęciu pasków przemywam usta wodą i przecieram zęby, bo czasem żel zostaje na zębach.

Dlaczego zdecydowałam się na te paski, zamiast na polecane przez wszystkich Crest? Po prostu były dużo tańsze, a znalazłam na ich temat wiele pochlebnych opinii. Stwierdziłam, że nie ma co wydawać aż tak dużo pieniędzy, zwłaszcza, że na początku chciałam tylko sprawdzić, czy zadziałają na moje zęby. Warto dodać, że można je kupić na sztuki, co jest dużym ułatwieniem dla osób, które nie wiedzą, czy te paski przypadną im do gustu.

  • Silikonowa wkładka z żelem

Podczas pobytu w Liverpoolu dwa lata temu, zakupiłam zestaw, który zawierał silikonową wkładkę, żel wybielający i pastę do zębów, którą myło się zęby z tego, co pamiętam przed wybielaniem. Żel wyciskało się do silikonowej “szczęki” która miała wgłębienia na górny i dolny łuk zębowy. Niestety podczas wybielania tym sposobem, nie można było nawet rozmawiać, gdyż zaciskając zęby, trzymało się wkładkę zębami. Niezbyt wygodna metoda, którą najmniej polubiłam. Efekty również były mizerne, więc po kilku próbach zrezygnowałam z tego wynalazku.

  • Lampa Beyond

Rok temu postanowiłam wypróbować wybielanie zębów lampą Beyond. Na Grouponie wykupiłam zabieg wybielania zębów, który wykonałam w Krakowie podczas wizyty i siostry. Pomyślałam, że taki zabieg wystarczy na co najmniej dwa lata, więc nie będę musiała przyklejać sobie co jakiś czas tych pasków. Wiedziałam, że po tym zabiegu trzeba zachować “białą dietę”, ale stwierdziłam, że to przecież żaden problem.  Nie przewidziałam jednak, że się rozchoruję i będę musiała pić gorące mleko z miodem lub masłem. To niestety uniemożliwiło mi zachowanie całkowicie białej diety, dlatego efekt, który widziałam zaraz po zabiegu, nie utrzymał się na moich zębach. Gdyby nie choroba i konieczność nawilżania gardła gorącymi płynami, a herbata odpadała, więc zostało mi wtedy tylko mleko.

Wybaczcie za jakość zdjęcia, ale było robione moim poprzednim telefonem.

20141129_114730

Lampa Beyond w White&Beauty w Krakowie

“Cała procedura opiera się głównie na działaniu żelu wybielającego o odpowiednim stężeniu. Preparat aplikuje się na zęby, a następnie naświetla się go przez 15 minut – proces ten powtarza się 3 razy podczas jednej wizyty. Sam zabieg – dzięki zaawansowanemu systemowi filtrującemu niebezpieczne światło ultrafioletowe – jest bezpieczny dla szkliwa, dziąseł i plombowanych zębów. Ponadto akcelerator emituje zimne światło, które zwiększa komfort pacjenta i obniża prawdopodobieństwo wrażliwości zębów.”


Znając działanie wszystkich trzech metod wybielania zębów, mogę stwierdzić, że najlepszym rozwiązaniem w moim przypadku są paski wybielające. Po pierwsze jest to wygoda, bo w każdej chwili możemy przykleić sobie paski i trzymać je ile chcemy. Po drugie są najtańszą opcją z wszystkich trzech. A po trzecie jest łatwy dostęp do tych pasków, bo bez problemu można je zamówić na allegro. Są bezpieczne i jeżeli przestrzegamy wskazówek producenta, to nie ma możliwości, byśmy zrobili sobie nimi krzywdę.

Ciekawa jestem, czy stosowaliście jakieś metody wybielania zębów i co Wam się najlepiej sprawdziło 🙂

Może Ci się również spodobać

  • Używałam pasków ale jak dla mnie były niewygodne, spadały. Używałam też różnych past ale efekt był zawsze dość słaby. Teraz zastanawiam się nad lampą ale nie wiem czy to nie strata kasy?

    • Efekt po lampie jest oszałamiający. Ja zapłaciłam za to wybielanie na Gruponie chyba 99zł. Gdybym przestrzegała w pełni białej diety, to pewnie to byłby mój najlepszy sposób na piękny uśmiech 🙂

  • Nie używam pasków wybielających.Zawsze przy każdej wizycie u stomatologa to proszę o zabieg wybielający.Jest bezpieczny i skuteczny.

    • Nigdy nie stosowałam takiego zabiegu i bardzo mnie nim zainteresowałaś 🙂 Używa się do niego żelu?

  • Muszę spróbować takich pasek. Dzięki za wpis, ciekawe!

  • Kamila

    Ja stosuje system iWhite i mam naprawdę rewelacyjne efekty, już po kilku użyciach 🙂 Utrzymują się nawet 2-3 miesiące 🙂

    • Próbowałam kiedyś nakładki wybielające w Anglii. Efekt był, ale wydaje mi się, że troszeczkę dłużej musiałam na niego poczekać niż w przypadku pasków 🙂

  • Pingback: Czy paski wybielające zęby są bezpieczne? | Power of Beauty()

  • Pingback: Czy paski wybielające zęby są bezpieczne? - Power of Beauty()