Życie na własny rachunek

W życiu każdego z nas przychodzi taki moment, w którym zaczynamy życie na własny rachunek. Niektórych spotyka to już w czasie studiów, a innych, tak jak np. mnie dopiero po ich zakończeniu. Jak przygotować się do tej ogromnej zmiany, która tak naprawdę diametralnie zmienia nasze podejście do domowego budżetu i dysponowania finansami?

Moje życie na własny rachunek zaczyna się z początkiem lipca, lecz już teraz zaczynam się zastanawiać, jak to będzie. Inaczej patrzę na fundusze, które mam zgromadzone na koncie i w mojej głowie pojawiła się myśl o ponownym założeniu lokaty.

Czas mojego wejścia w dorosłe życie zbiegło się z przedsprzedażą książki Michała Szafrańskiego “Finansowy Ninja”. Dlaczego o tym wspominam? Bo to idealny moment, żeby głębiej zastanowić się nad swoim budżetem, żeby uniknąć problemu pustego konta pod koniec miesiąca, a także aby zacząć oszczędzanie.

Nie powiem Wam w tym momencie jak rozplanować swój budżet, ale na pewno co jakiś czas będę do Was wracać ze swoimi przemyśleniami i podsumowaniem działań, które mi pomogły, a które były bezsensowne i nic mi nie dały.

W tym momencie wiem, że na pewno będę korzystała z aplikacji mobilnej mojego banku, która kategoryzuje moje płatności i dzięki temu pod koniec miesiąca, lub w jego trakcie, mogę sprawdzić ile wydałam np. na produkty spożywcze, kosmetyki, ubrania, usługi, rozrywkę czy jedzenie na mieście. Takie porządkowanie wydatków wiele nam mówi.

Możemy również codziennie spisywać swoje wydatki w kalendarzu lub notatniku i pod koniec miesiąca robić ich podsumowanie. Tak zamierzam robić, by zobaczyć ile wydaję na poszczególne rzeczy i wtedy zastanowię się, co mogę zmienić, by zmniejszyć te kwoty. Tak, wiem, że jeszcze nie wiem, co mi wyjdzie, ale już wiem, że to, co mi wyjdzie na pewno mnie zaskoczy i na pewno będę musiała wiele zmienić.

Pierwszy plan już mam, spisywanie wydatków i comiesięczna analiza. Kolejny krok, to ponowne założenie lokaty, na którą z początkiem każdego miesiąca (zaraz po wypłacie) będę przelewała stałą kwotę. Taki system sprawdził się u mnie w tamtym roku i dzięki temu uzbierałam niezłą kwotę.

 

Jakie są Wasze sposoby na zarządzanie domowym budżetem? Szukam inspiracji do wdrożenia i każda informacja się przyda. A co myślicie o lokacie? Jeśli macie założoną lokatę, to w jakim banku znaleźliście korzystną ofertę?

Może Ci się również spodobać