Kawa rozpuszczalna VS sypana

Kawę zaczęłam pić mniej więcej w liceum, gdy miałam coraz więcej nauki. Była to kawa rozpuszczalna i nie wyobrażałam sobie wtedy, że mogłabym kiedykolwiek wypić kawę mieloną. Może dlatego, że mój tato zalewał kawę mieloną w kubku i na dnie zostawały Mu fusy – uważałam, że to okropne. Odkąd pamiętam wolałam słodsze napoje od tych gorzkich, czy kwaskowatych. Nie sądziłam wtedy, że to, co piję codziennie do śniadania wcale nie powinno nazywać się kawą.

Continue Reading

Peeling kawowy

Do kalendarzowej wiosny zostało już tylko kilka dni. Za nią idzie lato, a wraz z ociepleniem, krótkie spódniczki, szorty i bikini. Co robić, by nasze ciało wyglądało zdrowo i jędrnie? Ja stawiam na złuszczanie i nawilżanie, czyli peeling kawowy.

Continue Reading